Autorytety: czy obecnie ich potrzebujemy?

Autorytety: czy obecnie ich potrzebujemy?

Artykuły

Można mieć autorytet i go stracić. Drogą do utraty autorytetu jest brak dystansu osoby do siebie i brak kontaktu z otoczeniem, który prowadzi do pychy. We wszystkich relacjach mistrz i uczeń autorytet jest niezbędny.

Można mieć autorytet i go stracić. Drogą do utraty autorytetu jest brak dystansu osoby do siebie i brak kontaktu z otoczeniem, który prowadzi do pychy. We wszystkich relacjach mistrz i uczeń autorytet jest niezbędny.

Małgorzata Mazur-Łukasiak. ekspert ds. komunikacji społecznej
Paweł Łukasiak, Akademia Rozwoju Filantropii

Autorytety: czy obecnie ich potrzebujemy?

W ostatnich latach nierzadko można usłyszeć opinię, że czas autorytetów się skończył, że nie ma już autorytetów, że ostatnie autorytety odchodzą. Jednocześnie samo słowo „autorytet” żyje i nabiera  nowych znaczeń, czego dowodem są dziesiątki jego definicji i synonimów pojawiające się i ewoluujące w internetowych słownikach i encyklopediach. Przeczy to tezie o zanikaniu autorytetów, potwierdza zaś fakt, że autorytety w różnych formach mają się dobrze, zmienia się znaczenie, ale wciąż są w społeczeństwie, w każdej grupie i dla większości ludzi potrzebne i pomocne w przekazywaniu wartości,  zdobywaniu doświadczeń życiowych i zawodowych. W różnych momentach życia niezwykle pomocne jest oparcie na różnych autorytetach: rodzicach, nauczycielach, mistrzach, mentorach.

Czy więc każdy może być autorytetem? Może to za wiele powiedziane, nie każdy ma predyspozycje do bycia autorytetem, nie  każdy do takiej pozycji dąży. Z drugiej strony można powiedzieć, że każdy bywa autorytetem; każdy może nim być w określonej sytuacji, momencie życia czy w określonym środowisku. Osoba, która wywiązuje się ze swoich ról społecznych i zawodowych najlepiej jak potrafi, która zasługuje na miano dobrego rodzica, dobrego pracownika, dobrego szefa czy organizatora może być autorytetem.

Jeśli przywództwo to tylko z autorytetem

Jeżeli mówimy o przywództwie, szczególnie teraz, to trudno wyobrazić sobie przywództwo biznesowe, polityczne, czy w organizacjach pozarządowych, oparte wyłącznie na działaniach operacyjnych, na delegowaniu zadań. Z obserwacji tak życia partii politycznych, jak i funkcjonowania organizacji wynika, że najlepiej sprawdza się model przywództwa opartego na autorytecie. Przywódcy – liderowi, który posiada autorytet, łatwiej motywować zespól, łatwiej zdobywać kapitał społeczny. Łatwiej wprowadzać nowe idee w życie i działać na rzecz zmiany. Łatwiej pokonywać różnego rodzaju bariery, łatwiej też prowadzić dialog. Warto dodać, że wymienione powyżej cele, przywódca cieszący się autorytetem osiągnie prościej i szybciej, co w przypadku organizacji biznesowej oznacza także obniżenie kosztów wielu działań.

Przywództwo bez autorytetu nie tylko sprawia, że trudniej jest budować kapitał, współpracować z partnerami. Przywódca, który posiada władzę, ale pozbawiony jest autorytetu prędzej czy później ulegnie pokusie użycia argumentu siły czy nawet przemocy. Władza bez autorytetu niesie ryzyko podążenia w stronę tyranii.

Autorytet vs. idol

Jednym z synonimów słowa „autorytet” we współczesnych słownikach jest „idol”. Istotnie, w świecie popkultury trudno oprzeć się wrażeniu, że określenia te są tożsame, a przynajmniej można przypisać im wiele wspólnych cech. W „poszerzonej rzeczywistości” zacierają się różnice pomiędzy tym co realne i co wirtualne. W „realu” jednak wciąż należy odróżnić autorytety od idoli. Teraz, oprócz artystów czy aktorów są to postaci fikcyjne, superbohaterowie, którzy posiadają super moce, których my oczywiście nie będziemy mieć bo jesteśmy tylko ludźmi. W miejsce dzisiejszych suberbohaterów  dawniej byli tytani tak jak np. Prometeusz i inni półbogowie.

Jednak, czy odwołujemy się do czasów starożytnych czy współczesnych, to idole czy osoby, które pełnią role społeczne to one na co dzień nie pełnią tej roli, którą powinny pełnić autorytety. Idol pozostanie idolem. Można pobudzić się w kierunku jakiejś aktywności, można się zainspirować. Natomiast autorytet to jest postać, z którą współpracujemy, z której często możemy brać przykład, której ufamy, która też ma dystans do siebie. Bardzo ważne jest właśnie to by autorytet nie zagubił się; aby autorytet pozostał autorytetem konieczny jest kontakt z otoczeniem, z grupą, dla której jest autorytetem.

Jak nie stracić autorytetu

Można oczywiście mieć autorytet i go stracić. Drogą do utraty autorytetu jest brak dystansu osoby do siebie i brak kontaktu z otoczeniem, który prowadzi do pychy. We wszystkich relacjach mistrz i uczeń autorytet jest niezbędny. We wszystkich relacjach przywódca, lider – można to różnie nazywać  – po prostu ktoś, kto bierze na siebie odpowiedzialność za różne projekty, przedsięwzięcia ważne by miał autorytet. Wtedy mamy do czynienia z sytuacją, w której łatwiej podejmuje się odważne decyzje. Jak jednak wszędzie, i tu potrzebna jest równowaga: odważne decyzje nie mogą być zbyt ryzykowne. Pycha tłumi rozwagę, niezbędną w dobrym przywództwie. Paradoksalnie więc autorytet, aby nie popaść w megalomanię, potrzebuje odrobiny pokory.

Oczywiście autorytet bierze też odpowiedzialność za wartości, które reprezentuje, które są dla niego ważne i które propaguje oraz swoją postawę. W obecnych czasach przywódcy, podobnie jak idole, budują swój autorytet przy wsparciu mediów, także społecznościowych. Media zaś są dociekliwe i bezlitosne: wyśledzą i ujawnią każde potknięcie, zauważą każdą niespójność pomiędzy deklarowanymi poglądami a postępowaniem, także w przeszłości. Dlatego też prawdziwy autorytet powinien łączyć wiedzę i doświadczenie z konsekwencją i życiem w zgodzie z określonymi wartościami. W dobie mediów społecznościowych bardzo ważny jest także dobry, umiejętny kontakt ze społecznościami wirtualnymi, do których autorytet dociera. Prawdziwy autorytet, który z jednej strony jest wierny swoim przekonaniom i wartościom, a z drugiej pozostaje w kontakcie ze swoimi fanami, followersami czy – jak w przypadku polityków – wyborcami, nie musi obawiać się o jego utratę.

Dość często powtarzana opinia, że autorytetów coraz mniej, że młodzież nie ma autorytetów nie do końca wydaje się prawdziwa: autorytety mają się dobrze. …tylko są trochę inne. Można nawet powiedzieć, że w dobie internetu każdy może spróbować zostać autorytetem: każdy może umieszczać w sieci swoje opinie, poznawać opinie innych. Popularni blogerzy stają się w pewnych dziedzinach – mody, kuchni, kultury – autorytetami. Trzeba jednak pamiętać, że popularność zbudowaną za pomocą mediów, także społecznościowych, bardzo łatwo – także za sprawą tych samych mediów- stracić. Prawdziwi zaś, konsekwentni i wierni wartościom przywódcy o swój autorytet mogą się nie obawiać. Media, a zwłaszcza media społecznościowe i internauci są bezlitośni dla fałszywych idoli.

 

Paweł Łukasiak, Małgorzata Mazur - Łukasiak
Paweł Łukasiak, Małgorzata Mazur - Łukasiak
Podziel się

Facebook / Twitter / LinkedIn

Komentarze
Facebook Twitter LinkedIn RSS