Słowo wstępu do 6 numeru Gazety Nienieodpowiedzialni

Słowo wstępu do 6 numeru Gazety Nienieodpowiedzialni

Artykuły

Prawda to dobro - powiedział kiedyś mój kolega, i ja też tak myślę. Chciałbym, byśmy patrzyli na to, co robimy biznesowo, społecznie, prywatnie właśnie w kategoriach prawdy, dobra i piękna.

Prawda to dobro - powiedział kiedyś mój kolega, i ja też tak myślę. Chciałbym, byśmy patrzyli na to, co robimy biznesowo, społecznie, prywatnie właśnie w kategoriach prawdy, dobra i piękna.

Drodzy Przyjaciele Nienieodpowiedzialnych,

oddajemy w Wasze ręce szóste już wydanie naszego nieregularnika. Jest w pewnym sensie naszym dzieckiem, więc samo to, że jest, sprawia nam wiele radości. I choć, jak wiadomo, bardzo trudno jest
o obiektywne spojrzenie na własne dzieci, żywimy nadzieję, że Wy także dostrzeżecie, jak nasza gazeta
zmienia się, dorasta i nabiera charakteru.

To samo dotyczy całego projektu Nienieodpowiedzialni. Sześć lat temu mówiliśmy o etyce w branży
finansowej, o odpowiedzialności społecznej biznesu, o związanych z nią problemach i o tym, jak im zaradzić. Chcieliśmy niewiele, po prostu chcieliśmy, by branża finansowa stawała się lepsza. I chciałbym
wierzyć, że tak się dzieje. Chciałbym.

Nienieodpowiedzialni to projekt, który żyje, dojrzewa razem z jego autorami, organizatorami, partnerami, zmienia się razem z nami, tymi, którzy ten projekt tworzą, z Wami, którzy nasze działania wspieracie, współuczestniczycie w nich.

Dzisiaj Nienieodpowiedzialni chcą znacznie więcej niż 6 lat temu. Chcemy zmiany u podstaw.

Chcemy postrzegać świat biznesu nie tylko w kategoriach wzrostu, liczb, zysku, ale przez pryzmat pytania, czy przedsiębiorczość czyni nasze życie lepszym, czy powoduje, że świat staje się lepszy. Tak właśnie widzimy rolę biznesu. Powinniśmy być pożyteczni, powinniśmy realizować wyłącznie rzeczywiste potrzeby. Nic niewarta jest nasza aktywność społeczna, raporty zintegrowane pokazujące, jak dobry mamy wpływ na otoczenie i wysokie miejsca w CSR-owych rankingach, jeżeli nie wykonamy pracy u podstaw – nie upewnimy się, że to, co robimy, autentycznie służy. Jako Nienieodpowiedzialni szukamy sensu działania w inicjatywach biznesowych, społecznych i edukacyjnych.

Chcemy działać według takiej filozofii nie tylko w branży finansowej, ale łączyć ją z powinnościami wobec społeczności i udanego życia ludzi. Chcemy wiedzieć więcej, rozumieć więcej, sięgać wzrokiem dalej, chcemy spotykać ludzi i czerpać z ich mądrości. Chcemy być odważni i autentyczni. Dajemy sobie prawo do popełniania błędów, ale nie akceptujemy cynizmu i premedytacji w działaniu. Chcemy szukać połączeń, dzięki którym jesteśmy w stanie sprostać coraz większym wyzwaniom, jakie nas czekają.

Nienieodpowiedzialni dzisiaj to społeczność ludzi siewców, jak pięknie powiedział jeden z Was, naszych
Nienieodpowiedzialnych Przyjaciół. To społeczność ludzi, którzy poszukują piękna w tym, co robią, jak żyją. To społeczność ludzi, dla których ważna jest prawda. Prawda to dobro – powiedział kiedyś mój kolega, i ja też tak myślę. Chciałbym, byśmy patrzyli na to, co robimy biznesowo, społecznie, prywatnie właśnie w kategoriach prawdy, dobra i piękna. „Wszystko, co łączy ludzi, jest dobrem i pięknem, wszystko, co ich rozdziela, jest złem i brzydotą” – powiedział Lew Tołstoj.

Chciałbym, by Nienieodpowiedzialni byli projektem, który łączy ludzi.

Miłej lektury i do zobaczenia.

Artur

ZAMÓW GAZETĘ

Podziel się

Facebook / Twitter / LinkedIn

Komentarze
Facebook Twitter LinkedIn