Zrozumieć ideę społecznej odpowiedzialności

Zrozumieć ideę społecznej odpowiedzialności

Wywiady

Z moich obserwacji, ale przede wszystkim doświadczeń zawodowych wynika, że wielu już polskich przedsiębiorców nie tylko rozumie ideę zrównoważonego rozwoju i biznesu społecznie odpowiedzialnego, ale od kilkunastu lat stara się tę ideę wprowadzać w życie. Nazewnictwo jednak bywa różne: 97% polskich firm uznaje za ważne działania na rzecz lokalnych społeczności i ochrony środowiska (wg badań praktycy.com), ale tylko 31% firm spotkało się z pojęciem społecznej odpowiedzialności biznesu (według raportu PARP).

Z moich obserwacji, ale przede wszystkim doświadczeń zawodowych wynika, że wielu już polskich przedsiębiorców nie tylko rozumie ideę zrównoważonego rozwoju i biznesu społecznie odpowiedzialnego, ale od kilkunastu lat stara się tę ideę wprowadzać w życie. Nazewnictwo jednak bywa różne: 97% polskich firm uznaje za ważne działania na rzecz lokalnych społeczności i ochrony środowiska (wg badań praktycy.com), ale tylko 31% firm spotkało się z pojęciem społecznej odpowiedzialności biznesu (według raportu PARP).

Dominika Huczek: Obserwując relacje polskiego III sektora z biznesem, jak ocenia je Pani na przestrzeni ostatnich 10 lat? Czy polscy przedsiębiorcy rozumieją ideę zrównoważonego rozwoju i biznesu społecznie odpowiedzialnego?

Elżbieta Łebkowska: Akademia Rozwoju Filantropii w Polsce jest stowarzyszeniem, które nie prowadzi działalności gospodarczej. Po roku 2000 coraz częściej zwracały się do nas firmy z prośbami o doradztwo w zakresie programów zaangażowania społecznego, przygotowania strategii takiej działalności, bądź jej poprowadzenia. Zarząd Akademii postanowił wtedy założyć spółkę non profit, aby móc wykonywać zlecenia z biznesu. Akademia jest właścicielem Spółki Inwestycje Społeczne w 100%, a całość zysków IS przekazywana jest na działalność statutową Akademii. Z moich obserwacji, ale przede wszystkim doświadczeń zawodowych wynika, że wielu już polskich przedsiębiorców nie tylko rozumie ideę zrównoważonego rozwoju i biznesu społecznie odpowiedzialnego, ale od kilkunastu lat stara się tę ideę wprowadzać w życie. Nazewnictwo jednak bywa różne: 97% polskich firm uznaje za ważne działania na rzecz lokalnych społeczności i ochrony środowiska (wg badań praktycy.com), ale tylko 31% firm spotkało się z pojęciem społecznej odpowiedzialności biznesu (według raportu PARP). W tym kontekście warto powiedzieć o konkursie o tytuł „Dobroczyńcy Roku”. Zainicjowaliśmy go w 1997 r. chcąc pokazywać i promować najlepsze przykłady firm działających na rzecz rozwoju lokalnych społeczności, poprawienia sytuacji wykluczonych oraz ochrony środowiska. Konkurs ten ma dla nas szczególne znaczenie – dzięki niemu można bowiem obserwować, jak na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat ewoluowała idea społecznej odpowiedzialności, zmieniła się świadomość i charakter działań prospołecznych, w jakie angażują się firmy nominowane i nagradzane w tym konkursie. Podsumowując: od akcji doraźnych, charytatywnych, pomocowych po inwestycje społeczne, długofalową, zaplanowaną współpracę z partnerami pozarządowymi. Konkurs zmieniał się wraz ze zmianami charakteru tych działań – w ósmej edycji w 2005 r. wprowadziliśmy nową kategorię: „strategiczne programy społecznego zaangażowania biznesu”, a CSR i CCI stały się elementami całościowych strategii rozwoju.

DH: Czy organizacje pozarządowe są atrakcyjnym partnerem dla przedstawicieli świata biznesu?

EŁ: Oczywiście, ale dodam, że jest to atrakcyjność obustronna – każdy z partnerów dysponuje inną wiedzą i zasobami, co wzbogaca relację, a przy tym obie strony mogą się rozwijać. Organizacje pozarządowe mają lepsze rozeznanie potrzeb konkretnych grup społecznych, lokalnych społeczności i – co bardzo ważne – sensowności proponowanych rozwiązań. Dysponują wiedzą dotyczącą tego, jak prowadzić projekty społeczne, czy współpracować z beneficjentami. Są też wielką pomocą przy prowadzeniu wolontariatu pracowniczego w firmach. Biznes natomiast to nie tylko fundusze – tak potrzebne organizacjom pozarządowym do prowadzenia działalności, to także dostęp do profesjonalnej wiedzy, zasobów rzeczowych, wzorów kultury organizacyjnej i zarządczej. Przede wszystkim jednak to możliwość skorzystania z potencjału, kompetencji i chęci działania pracowników firmy.

DH: Jakie narzędzia mają do dyspozycji pracownicy firm chcący zachęcić swoich przełożonych do realizacji programu wolontariatu pracowniczego?

EŁ: Ciekawie postawione pytanie. Do Inwestycji Społecznych zgłaszają się zazwyczaj reprezentanci takich działów w firmach, jak komunikacja, HR, czy PR. Ich pojawienie się u nas wynika najczęściej z decyzji zarządu. Zazwyczaj w tych firmach działa już wolontariat pracowniczy, jednak na niewielką skalę i bez wsparcia instytucjonalnego. Wówczas zwracamy się do pracowników z pytaniami: co już robią w ramach wolontariatu, jakie działania i akcje chcieliby realizować, jakiego rodzaju pomoc ze strony firmy byłaby dla nich przydatna? Jeśli punkt wyjścia jest inny i to pracownicy chcą strategicznego programu wolontariatu w swoim miejscu pracy, pracodawcę mogą przekonać twarde wyniki badań. Według raportu FOB z 2013 r. współcześni pracownicy oczekują od firm czegoś więcej, niż godziwych zarobków. Oczekują standardów, a aż 72 % respondentów badanych przez amerykański Deloitte – mając do wyboru pracę w dwóch firmach na tym samym stanowisku, wybrałoby tę angażującą się w działania związane z wolontariatem. Z badań CBOSu z kolei wynika, że wolontariat pracowniczy to jedna z ciekawszych metod CSRowych i HRowych. Stanowi doskonałe narzędzie budowania zespołu, umiejętności współpracy w grupie, odpowiedzialności i rozwijania kompetencji przywódczych. Jak widać, badań na temat jest już sporo i coraz liczniejsze grono respondentów potwierdza potrzebę i korzyści z wprowadzania wolontariatu pracowniczego w firmach. Wspaniale, kiedy inicjatywa pracy wolontarystycznej na rzecz innych wychodzi od samych zainteresowanych, dlatego zawsze zachęcam również do otwartej i szczerej rozmowy pracowników z pracodawcą, choćby w następujący sposób: „Wypełniamy najlepiej jak potrafimy nasze obowiązki służbowe. Wspólnie z zespołem chcielibyśmy jednak zrobić coś dla innych. Chcielibyśmy, aby nasze otoczenie zobaczyło, że pracujemy w firmie, która nas wspiera i pomaga – a my chcemy być z niej dumni.” W tym przypadku mamy sytuację win-win: zadowolonych ze swojego pełniejszego życia pracowników i biznesowy zysk firmy. Powołując się bowiem znów na dane – wg Domu Badawczego Maison na zlecenie SGS Polska – 57% badanych wierzy, że produkty i usługi firm angażujących się w działania na rzecz społeczeństwa i środowiska są lepszej jakości, niż produkty i usługi tych, którzy tego nie robią. Przekłada się to bezpośrednio na deklaracje zakupowe.

DH: W 2011 r. Prezesi kilku firm podpisali apel o włączenie się kadry zarządzającej w popularyzowanie idei wolontariatu w firmach. Z każdym rokiem grono firm odpowiadających na ten apel wzrasta. Czy dostrzega Pani większe zrozumienie tematu wśród menadżerów?

EŁ: Koalicja Prezesów-Wolontariuszy podejmuje wiele działań, by rozpropagować ideę wolontariatu pracowniczego. Członkowie Koalicji świecą tu własnym przykładem, prowadząc choćby w ramach wolontariatu kompetencji warsztaty ze studentami i młodymi przedsiębiorcami. Na ostatnim dorocznym spotkaniu Koalicji dookreślono jej misję właśnie poprzez konieczność promowania postawy odpowiedzialności społecznej szczególnie wśród młodych liderów – nowego pokolenia biznesu. Koalicja zorganizowała w 2013 r. konferencję „Wolontariat drogą do odpowiedzialnego przywództwa”, która spotkała się z wielkim zainteresowaniem. Możemy już zaobserwować efekty tej działalności. W 2014 r. przyjęliśmy 9 nowych członków, a stawiamy spore wymagania i każda kandydatura oceniana jest przez wszystkich prezesów. W Koalicji możemy zaobserwować rotację – prezesi zmieniają bowiem pracę, przechodzą do innych firm. Kiedy jednak informują nas o tym, zazwyczaj zapowiadają, że niedługo wrócą – na czele nowej firmy wciągniętej w ideę wolontariatu pracowniczego. Tym sposobem grono wolontariuszy stale się powiększa, co nas cieszy.

DH: Dziękuję za rozmowę.

Elżbieta Łebkowska – Członkini Zarządu Akademii Rozwoju Filantropii w Polsce. Socjolożka, wydawca. Od 1999 r związana z pracą w organizacjach pozarządowych.

Z Elżbietą Łebkowską, Członkinią Zarządu Akademii Rozwoju Filantropii, rozmawia Dominika Huczek
Z Elżbietą Łebkowską, Członkinią Zarządu Akademii Rozwoju Filantropii, rozmawia Dominika Huczek
Podziel się

Facebook / Twitter / LinkedIn

Komentarze
Facebook Twitter LinkedIn